Tagi

iść

Apdejt: po śnie i po dniu kolejnym.

Jesteś, bo byłeś ważny.

Byłeś ważny, ale już Cię nie ma.

Taka mała mantra. Pomaga. Zwłaszcza, że to nie jest koniec świata i nie czuję, że rymuję. Życie może być całkiem znośne bez myślenia o tym, o czym nie powinnam. Byle się czymś zająć. Stopy na trawie, słońce, muzyka, czytam. Dzięki za lato! :) A ileż książek czeka na przecztanie! ;) A jutro rower, o ile nie nadejdą burze.

**

Parafrazując Elektryczne Gitary – to już jest koniec nie ma
już nic,  jestem wolna mogę iść.

Szkoda, że to nie jest takie proste. Niby wiedziałam, że nic
z tego, ale do dziś tliła się mała nadzieja. Nadziejka. Dziś wiadro lodowatej
wody na głowę. I tak, oczywiście
wino to nie jest rozwiązanie, ale to jakieś wygłuszenie/znieczulenie. Jutro już
będzie lepiej a nawet całkiem dobrze, bo jak mówią, nadzieja umiera ostatnia
a ja mówię, że gdy umrze, to będzie spokój, no i jeszcze jutro wstaje nowy dzień. Kurcze, a może nie było warto, nie wiem. Czasem
ciężko oddać kawałek siebie, ale to też można zrobić szybkim cięciem. Zrobiłam.
Dziś. Teraz. Musiałam. Mam kolejną nadzieję, że szybko się zagoi, bo to mrzonki. 

A o.n.a.- Kiedy powiem sobie dość.

I jeszcze, żeby tak podsumować wariactwo, to stwierdziłam, że jestem porąbana, bo jest ktoś bliski, ktoś, kto również za cholerę nie jest, bo jest z kimś, jest daleko, choc niedługo będzie w Polsce. Za diabła nie wiem po co mi się tak mózg lasuje. Zdecydowanie sama sobie stwarzam problemy. 

Dzięki Ynez, choć tu wcale nie zaglądasz, za długą rozmowę, bo
jesteś zwykle blisko i za te chichoty, i kreatywną krytykę i w ogóle że jesteś,
dzięki Motylku za chwilowe oderwanie. Dziś miałam ten bardziej skomplikowany dzień roku. Jutro będzie słońce. Tak
właśnie, tak będzie. I już.

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>