Tagi

uczerw

Upał przeżuł mnie i wypluł. Gwoli wyjaśnienia, nie mam klimy
w pracy, więc się gotuję. Do tego znów przesuwają mnie „na front”, widać to
moje fatum, los przesądzony, nie pierwszy raz i pewnie nie ostatni.Tym razem zostawiają
na mojej głowie system działający i obsługę tegoż (swego rodzaju admin) i dokładają
obowiązków oraz nauki. No cóż, los nie wybiera, chyba się przyzwyczaiłam. Kasy dodatkowej oczywiście nie będzie.

Dziś
strzeliłam sobie drzemkę, organizm się domagał. Kurcze, optuję za sjestą w
upały!

Upały zaczęły się od piątku a w piątek miałam urodziny. W
zasadzie co roku 29go czerwca jest ciepło a bywa gorąco. Straszliwie mi miło i
ciepło, że się zjawiliście na Mariensztacie w dużej liczbie, serdeczne dzięki :) Wina
super, jedno już spożyte, pyszne; książki się czytają/przeglądają – w jakiś
cudowny sposób wiecie co lubię :)   Lubię
też muzykę, ale ostatniego Kasabiana ściągnęłam a Marecki doinformował, że tuż zaraz
będzie nowy krążek Skunk Anansie. Wow :D

1 komentarz do uczerw

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>