Tagi

lip.

Przez kilka dni nie miałam dostępu do netu i świat się nie
zawalił. To apropos artykułu w Newsweeku „Internetowe nałogi zabijają naprawdę”.
Nie miałam, bo u Jaskrawych pomieszkiwałam i opiekowałam się Diablo, uroczo
wyrosła, w zasadzie to moja wina/zasługa, że jest u nich. Miałam lapka, ale niestety sąsiadów radiowy sztuk dwa, zabezpieczony hasłem. To nic, obejrzałam 2gi sezon gry o tron a Diablo wyspała się na moich kolanach za wszystkie czasy, wyszalała się też i nawet nie tęskniłam za graniem w Diablo ;)

Przypomniałam sobie, że w Pradze oglądaliśmy „Lincz” a ja
napisałam krótkie spostrzeżenie na temat, dostępne na rzutniku. Może starczy mi zapału, żeby napisać też o prometeuszu i nietykalnych, bo ostatnio nawiedzałam kino.

Kurde, znów ciepełko, gorzej że w pracy jak zwykle bez klimy. Na nowe kamery na budynku i ich okablowanie pieniądze są, na klimę dla pracowników nie ma (oczywiście niektórzy ją mają, reszta niech się gotuje). Co za gówno.

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>