Tagi

Żeby

Żeby było lepiej musi być gorzej. Rozpierdzielnik w mieszkniu zrobiłam, bo zaczęłam sprzątać kuchnię. A przecież takie miłe było to mieszkanko. Jeno, gdy po szafkach bobrowałam okazało się, że głowa mała ile rupieci i kurzu. Do tego o większość zapytuję mejlowo właścicielkę, co opóźnia działania.

Ależ pogoda, sra mokrym śniegiem cały dzień, bajka. Mam co jeść, to pocieszające, mogę sprzątać całą niedzielę. Ale w poniedziałek do pracy a niektórzy na zwolnieniu się grzeją. Nie wiem czy zazdrościć, domniemywam, że opiekę ciepłą ma, przynajmniej tyle. Ja tam cały dzień w milczeniu, w sensie, że pies z kulawą itd. :D

„Amsterdam” przeczytałam, popełnił Ian McEwan. Niezłe, polecam.

Chyba ciut przeginam momentami. Głównie wobec siebie samej.  Ale umiem znaleźć świetne wytłumaczenia.  Współczuję ludziom, którzy dali się uwikłać i z lekka ubezwłasnowolnić.

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>