Tagi

jeszcze nie dziś

Dopadło mnie z lekka, pomijając zatrucie (i wszystko co z tym związane), gorączkę i infekcję po, to dołożyło się ćiśnienie jak diabli wysokie. Przeraziłam personel pewnej kliniki. Dostałam proszeczek na obniżenie, zrobiono ekg i natychmiast zapisano do kardiologa na poniedziałek. Biegali wokół mnie bardziej niż za kasę należało, bo przestraszyli się mocniej niż ja (ja lekarzem nie jestem i nie przyjmuję do wiadomości możliwego udaru itp.). Mnie przeraża kasa, bo nie mogę czekać parę miesięcy na kardiologa i badania w ramach nfz. Bajka polska.

Mam się byczyć, nie obciążać, wypoczywać jednym słowem. W ramach byczenia włączyłam pralkę, mam nadzieję, że wieszania prania nie obciąża za bardzo?

W ramach wyluzowania się link od Jaca, (który nie chce mnie chwilowo znać, bo nie pasuję do układania tego właściwego świata :P) świetna jakby mantra nie znam się, ale dobrze się słucha.

1 komentarz do jeszcze nie dziś

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>